Oczarowani prostotą

 

Minimalizm nie jest już zwykłym trendem, jest stylem. Jego główne założenie to redukcja do istoty rzeczy, przy zachowaniu kapitału niezbędnego do rozpoznania marki.

Pierwszy slogan minimalizmu sformułował Mies van der Rohe. To słynne: Less is more.

Postawę tę należy rozumieć jako sposób projektowania z troską o prostotę i oszczędność środków, z 3 różnych powodów:

 

Fokus na funkcjonalności

Uchwycenie momentu

Uchwycenie prawdy.

 

Poszukiwanie prawdy, nieukrywanie niczego – w tym sensie podejście etyczne leży u podstaw praktyki minimalizmu.

 

 

Fokus na funkcjonalności

 

Minimalizm gloryfikuje funkcjonalność. Jako emblemat, podstawę dla wszystkich mitów i fantazji.

Podkreślając poznawczą bezpośredniość między opakowaniem a jego użyciem, znika sama idea powierzchowności.

Jest to dosyć niebezpieczne, a przesłanie marki, któremu brakuje wsparcia zewnętrznego, musi być niezwykle jasne i prawdziwe. W przeciwnym razie ryzykujemy niezrozumienie i podejrzenia o niekompetencję marki.

 

 

Uchwycenie momentu

 

Mehmet Gozetlik reinterpretuje znane marki z quasi-religijnym podejściem twórczym. Celem nie jest uproszczenie zasobów marki, ale ich ulepszenie: stworzenie ikony; utworzenie instynktownej reakcji na symbol.

Ale uwaga! Ikony są rzadkie, a pierwsze marki, które to wykorzystały, stawiają na mały i cenny rynek wizerunkowy, uzyskując dzięki temu niezwykłą efektywność.

 

 

Uchwycenie prawdy

 

Uchwycenie prawdy oznacza zredukowanie opakowania do jego istoty i przyznanie, że sama jego wartość pozbawiona elementów rozpraszających, jest warta więcej niż wszystkie marketingowe claimy świata.

To też praca nad opakowaniem w taki sposób, aby atuty marki ściśle przenikały przekaz formy, i nigdy nie zagrażały rozpoznawalności.

Wreszcie, to sprawienie, aby to, co oczywiste było namacalne; upewnienie się, że doświadczenie użytkownika będzie sumą piękna i prostych gestów.

Ale uwaga, prostota to nie prostactwo. Nasz sposób konsumowania wymaga minimum informacji. Zbytnie uproszczenie oznaczałoby brak szacunku dla miłośników marki.

 

CO TRZEBA ZAPAMIĘTAĆ…?

 

Opakowanie jest z natury sztuczne. A jednak pozostaje konieczne.

Wbrew temu, co się często uważa, opakowanie nie jest produktem epoki przemysłowej. Powstało u zarania ludzkości i jest charakterystyczne dla naszego statusu „inteligentnego gatunku”.

Musimy je przemyśleć, aby sprostać wymaganiom naszych czasów i coraz powszechniejszej niechęci do niepohamowanego nadmiaru.

Minimalizm to sposób na podjęcie się tego wyzwania. Potwierdza nadzieję na nowy rodzaj konsumpcji – celowej, bardziej zdrowej i moralnej.

To ideał, który w przeciwieństwie do ozdobników cechujących każdą ludzką aktywność, skupia naszą energię na najważniejszym zajęciu: życiu w pełni!

 

Vincent VIARD, Structural Design Manager

 

 

Jesteś zainteresowany projektem formy? Posiadamy dział specjalizujący się w tego typu innowacyjnych projektach.

Skontaktuj się z nami!